Dzień Dobry Liga Wiatrów 10-1

Dzień Dobry Liga Wiatrów 10-1 (27.09.2015)

MVP Dnia: Wszystko wskazywało na to, że już go w Polsce nie zobaczymy, że już oficjalnie zakończy karierę w Lidze Wiatrów… ale przesuwamy te plany w czasie. Jamil Ramirez podpisał ze Sztormem przedłużenie kontraktu na swój siódmy sezon w LW. Co prawda już w pierwszym meczu musiał radzić sobie bez Daniel Przyżeckiego, ale mimo to wziął ciężar prowadzenia drużyny na siebie i wydyrygował Niebieskim zwycięstwo na Opening Day z Huraganem 66:54, a samemu sobie 22 punkty i 11 zbiórek (16 double-double w karierze). Miał również świetną pomoc w postaciach obwodowych Krzyśka Tworka – 12 punktów (rekord kariery) i 3 asysty, Michała Szymańskiego – 10 punktów (wyrównany career-high, z czego 4 punkty w 10 sekund) oraz Erwina Nkounkou – 5 asyst. Sztorm wygląda groźnie, a biorąc pod uwagę fakt iż Jamil wraca do Stanów dopiero w grudniu, pozostanie taki przynajmniej do świąt.

Rookie Dnia: 1. Picki piątej Ligi Amerykańskiej oraz 14. Pick dziesiątej Ligi Wiatrów – Patryk Baranowski pokazał co to znaczy nerwy ze stali. Zaczął mecz z ławki, rozkręcał się powoli, żeby osiągnąć apogeum dokładnie w czwartej kwarcie meczu z Tsunami. Monsun potrzebował punktów? Zaczął seryjnie trafiać za trzy oraz z półdystansu. Monsun potrzebował „defensive stops”? Bronił mądrze, bez niepotrzebnych przewinień, zastawiał deskę. Taki występ z pewnością awansuje Patryka do pierwszej piątki na spotkanie ze Sztormem.

Defensywny Rookie Dnia: Trzeci pick Mateusz Woźniak, co prawda nie był tak agresywny w ataku, jak chociażby na gierkach dryftowych, za to w obronie, nawet po mimo lekkich problemów zdrowotnych, był bestią. Zebrał z tablic game-high 11 zbiórek, świetnie kontestował rzuty Cyklonu (26% FG), a niektóre nawet blokował… a niektóre nawet blokował tak, że piłka nagle zaczynała lecieć cztery razy szybciej w kierunku zupełnie przeciwnym niż obręcz. 4 „czapy” Mateusza to ex aequo z Michałem Rżysko z Tsunami najwięcej w kolejce – a tych dwóch panów zobaczymy naprzeciwko siebie już przy okazji następnych spotkań LW10.

Niefortunne powroty Dnia: Kamil Nagawski w barwach Cyklonu w meczu przeciwko Tajfunowi, Paweł Fic w barwach Tsunami w meczu przeciwko Monsunowi, Mateusz Rek w barwach Huraganu w meczu przeciwko Sztormowi. Każdy z tych trzech zawodników stanął naprzeciwko swojej byłej drużyny i każdy, mimo niezłego występu indywidualnego, zaczął sezon od bilansu 0-1. Sam Kamil przechwycił więcej piłek niż cały Tajfun (9:8) oraz w ataku dodał rekord kariery 26 oczek, ale zabrakło celności drużynowej w 4 kwarcie. Mateusz zanotował 12 punktów (career-high) i 7 zbiórek, ale brakło odpowiedzi defensywnej na liderów Sztormu. Paweł szalał w pierwszej połowie, później nieco zwolnił tempa, ale i tak rzucił 37 punktów, do których dołożył 15 zbiórek, 4 asysty i 6 przechwytów, ale zabrakło jednego osobistego.

Młodzież Dnia: Monsun na początku drugiej połowy wyszedł piątką: Stasiek Zagańczyk-Stasiek Śmietana-Patryk Baranowski-Michał Janowski-Anatol Orlikowski, a to oznacza, że średnia wieku wynosiła niewiele ponad 16 lat. Póki co to Run&Gun&Fun, ale kto wie, jak ten Line-up by dominował za 2 lata.

Podcast Dnia: W razie jakby ktoś przeoczył jubileuszowy, odcinek specjalny Przystanku Ligi Wiatrów Extra, zapraszamy teraz na nadrobienie audycji o Drafcie Wszechczasów! Już wkrótce na naszej stronie, nieco szersze opracowanie wyników ów naboru.

 

Notki:

- Piotr Saffarini (Huragan) w meczu ze Sztormem trafił 3/3 rzuty z gry i osiągnął carrer-high 7 punktów.

- Szymon Petruczynik (Tajfun) zebrał 10 piłek w meczu z Cyklonem, tym samym wyrównał swój personalny rekord i zanotował drugie double-double w 14 meczach LW.

- 9 zbiórek Olka Balabanova (Tajfun) to również career-high.

- Mateusz Szpakowski (Monsun) rozdając 6 kończących podań w meczu z Tsunami, przegonił Ducka w klasyfikacji asyst All-time.

- Bruno Jaworski to 18. gracz LW, któremu udało się dotrzeć do granicy 50 asyst w karierze.

- Paweł Fic to 13. gracz Ligi Wiatrów z 25 blokami.

Rafał Jarkiewicz