Dzień Dobry Liga Wiatrów 10-6 i 7

Dzień Dobry Liga Wiatrów (7 i 8.11.2015)

MVP Dnia: Będzie nim Rookie, ale jak najbardziej zasłużenie – mocny kandydat do zarówno All LW 1st Team jak i All LW Defensive Team - Mateusz Woźniak w dwóch ostatnich meczach sezonu zdobył 43 punkty na 57% skuteczności, 26 zbiórek oraz 6 bloków. Jego Tajfun wygrał oba spotkania, co w sumie dało mu drugie miejsce na koniec sezonu zasadniczego. W półfinale zmierzy się ze Sztormem, czyli w zasadzie drabinka „na rękę” Mateuszowi, bo w przeciwieństwie do Halnego i Tsunami, Niebiescy nie posiadają w swoim składzie rasowego centra, z którym mógłby na równi rywalizować.

Rookie Dnia/ Zbiórka tu, zbiórka tam, zbiórka wszędzie Dnia: No proszę, a dopiero 20. Pick draftu. Michał Rżysko, czyli Enes Kanter Ligi Wiatrów po raz kolejny zabił tezę, że warto stawiać na Small Ball. Center Tsunami to pierwszy zawodnik w historii, który zebrał 22+ piłki w dwóch kolejnych spotkaniach, a dodatkowo wygrał klasyfikację najlepiej zbierających ze średnią 15,7, czyli czwartą najlepszą na przestrzeni dziesięciu sezonów. Tsunami wygrało 5 kolejnych spotkań na tablicach – w każdym z nich Michał zbierał 10+ razy. Teraz przed nim najważniejsze zadanie w młodej karierze, czyli zatrzymanie Maćka Cieślaka, Kuby Święsa i Kuby Kocona w meczu półfinałowym.

 „Klacz” Dnia: Takiej czwartej kwarty w wykonaniu jednego zawodnika dawno nie oglądaliśmy. Tym bardziej jest to imponujące, że w tym sezonie Ignacy Adamczyk grał raczej średnią koszykówkę jak na swoje możliwości. W meczu na Rivierze natomiast, gdzie najwidoczniej podpasowała mu hala, pierwszy raz od 8 spotkań zdobył 20 punktów i to na 69% z gry, z czego wspomniany „One Man Show” w czwartej kwarcie: 13 punktów - out score entire Tsunami by 1 – dwa przechwyty i asysta.

Prawie triple-double Dnia: Naprawdę bardzo niewiele zabrakło, żebyśmy byli świadkami dziewiątego triple-double Ligi Wiatrów, a przy okazji pierwszego dla Huraganu. Kubie Czajkowskiemu w ostatnim meczu sezonu z Cyklonem, zabrakło jednej asysty… to nie wiele do szczęścia, przynajmniej „małego” jako że Czerwoni zwyciężyli spotkanie, jednak zarówno 12 zbiórek jak i 9 asyst to career-highs aktualnej ikony Huraganu (48 spotkań). Fun fact: Kuba zdobył w tym meczu więcej asyst, niż w każdym ze swoich poprzednich sezonów – tym szalonym runem wygrał klasyfikację asystentów ze średnią 4,2 oraz stał się poważnym kandydatem do nagrody MIP.

Fantasy Dnia: Szóstą edycję Ligi Wiatrów Fantasy wygrał ex-zawodnik Tornado: Jędrzej Łuczak. Zwycięski skład Jędrzeja, który wypracował mu 999 Fantasy Punktów to:
1. Jakub Święs (Halny)
2. Szymon Petruczynik (Tajfun)
3. Maciej Cieślak (Halny)
4. Aleksander Balabanov (Tajfun)
5. Jakub Czajkowski (Huragan)
6. Jan Szymański (Huragan)
7. Filip Nowociński (Monsun)
Gratulujemy zdobycia tytułu Executive of the Year oraz wygrania 50% zniżki w kolejnym sezonie LW.

PS. Kontuzja Jędrzeja nie pozwoli mu na przystąpienie do draft do LWXI, ma być on gotowy dopiero na LWXII, a do tego czasu ma szansę wywalczyć sobie 100% zniżki, pod niełatwym warunkiem wygrania kolejnej edycji Ligi Wiatrów Fantasy.

Ważne terminy Dnia:

> 14 listopada 2015 - 16:30 - Półfinały LW10

> 21 listopada 2015 - Finał LW10

> 5 grudnia 2015 - Draft do LW11

Notki:

- Tajfun po raz dziesiąty w dwunastu meczach bezpośrednich pokonał Huragan.

- Jamil Ramirez (737) wyprzedził byłego kolegę z drużyny Adriana Leszczyńskiego (732) i zajął trzecie miejsce na liście strzelców wszechczasów. Zrównał się również na trzecim miejscu z Tomaszem Czerniakowskim na liście przechwytów All-Time (po 148) oraz na trzecim z Sebastianem Mikołajczykiem na liście bloków All-Time (po 47).

- Daniel Przyżecki dołączył do klubu 50+ asyst, jako 21. w historii ligi, a dzień później tą samą barierę osiągnął Aleksander Balabanov.

- Paweł Fic stał się oficjalnie najlepszym strzelcem dystansowym Ligi Wiatrów – wyprzedził swojego kolegę z Monsunu Tomasza Czerniakowskiego z 69 celnymi samotnie zasiada na fotelu lidera. Mini Mamba (249) również wyprzedził swojego trenera Aleksandra Kajkę (239) na liście zbiórek All-Time i tym samym wskoczył do pierwszej dziesiątki.

- Szymon Petruczynik jako 21. w historii LW przekroczył barierę 300 punktów.

- Tajfuniaki Aleksander Balabanov oraz Szymon Petruczynik dołączyli do klubu 50+ przechwytów, w którym mamy już 34 członków.

- Marcin Pruszczyk jako 45 gracz Ligi Wiatrów dobił do progu 200 punktów w karierze. W połączeniu z 50+ asystami i 20+ blokami, to zaledwie szósty taki przypadek w historii (obok Jamila Ramireza, Maćka Jaworskiego, Mateusza Dobosza, Pawła Fica i Adriana Leszczyńskiego).

- Tomasz Gajewicz, który zakończył sezon na dziewiątym miejscu na liście najlepiej zbierających, jako 13. gracz dobił do progu 40 meczów rozegranych w jednym klubie.

- Bartosz Kitliński zebrał już ponad ćwierć tysiąca zbiórek – daje mu to aktualnie 10. miejsce na liście All-time. Również udało mu się przekroczyć 200 punktów w karierze.

- Maciej Cieślak jako 20. w historii LW dorobił się ponad 200 zbiórek.

- Jakub Święs trafił w tym sezonie 18 trójek - to drugi najlepszy wynik jedneo sezonu, po 23 celnych Tomasza Daaba. Jeszcze nikomu nie udało się powtórzyć tytułu najlepszego snajpera dystansowego - w ciągu 10 edycji, mielismy 10 różnych graczy.

Rafał Jarkiewicz