Dzień Dobry Liga Wiatrów 10 Play-offs

Dzień Dobry Liga Wiatrów – Play-offs (21, 28.11.2015)

MVP Play-offów: 25,5 punktu, 17 zbiórek, 4,5 asysty, 4 przechwyty, 4 trójki – to średnie osiągi najlepszego zawodnika fazy pozasezonowej dziesiątej Ligi Wiatrów – Kuby Święsa. Zdecydowanie zasłużona statuetka MVP Finału powędrowała w jego ręce, ponieważ praktycznie był sercem ofensywy Halnego przez większość spotkania o złoto, a w obronie, po  ściągnięciu 20 piłek z tablic skomentował: „W życiu bym nie powiedział, że aż tyle ich było. Nie czułem tych zbiórek”. Poza tym, że to jego pierwsze mistrzostwo w zaledwie drugim sezonie gry, są inne warte odnotowania kamienie milowe: przekroczenie 300 punktów, 200 zbiórek, 50 asyst, 50 przechwytów, 35 trójek – to wszystko w zaledwie 15 meczów w LW, czyli najszybciej w historii.

Pierwsza kwarta Play-offów: Tsunami rozpoczęło swój półfinał z Halnym od pierwszej kwarty wygranej 20:12. I to nie było ani szczęście ani niemoc przyszłych mistrzów, tylko po prostu świetna egzekucja ofensywna podopiecznych trenera Aleksandra Kajki i to nie tylko Paweł Fic, ale rzuty „siedziały” całej piątce i po pierwszych 15 minutach gry, realnie można było odnieść wrażenie, że to „czwórka” wyeliminuje „jedynkę”. W kolejnych częściach meczu obrona Halnego stała się agresywniejsza i to okazało się kluczem do sukcesu, ale kto wie jak by się skończył się ten sezon, gdyby taki „ogień” Tsunami utrzymywał się do końca.

Czwarta kwarta Play-offów: Ostatnie 15 minut sezonu – czy jest lepszy moment żeby zacząć trafiać rzuty? Finał, mówiąc najogólniej był mocno zdominowany przez formacje defensywne obu ekip, ale po mimo małej liczby punktów, przynajmmniej drużyny ciągle szły łeb w łeb i nie dawały odskoczyć rywalowi na więcej niż 5 oczek. Dokładnie odwrotne zdanie można by powiedzieć o czwartej kwarcie Finału w wykonaniu głównie Halnego – i co najlepsze, wszyscy zawodnicy nagle obudzili się z zimowego snu albo kosz stał się nagle dla nich dwa razy większy. Marcin Pruszczyk rozpoczął ofensywny scenariusz trzema kolejnymi wjazdami pod kosz, później przez chwilę mecz przejął pokaz strzelecki Adama Kalińskiego, który wyprowadził Tajfun na 3-punktowe prowadzenie na 10 minut do końca, jednak dalej główne role grali Jakub Święs, Bartosz Łukiewicz, Adrian Roliński, Jan Kajkowski i Maciej Cieślak – na ich oscarową rolę złożyły się wspólne 32 punkty w ostatniej części gry i dla każdego pierwsze mistrzostwo Ligi Wiatrów.

Rekordy Play-offów: Z okazji Finału byliśmy świadkami 3 występów godnych miana rekordu, jednakże żaden z nich nie jest samodzielny. Zarówno Kuba Święs jak i Adam Kaliński trafili po 5 trójek w spotkaniu o złoto i teraz to ich nazwiska widnieją przy tytule „Najwięcej trójek w meczu Play-offs” oraz naturalnie „Najwięcej trójek w meczu Finałowym”. Wcześniej występy okraszone 4 trafieniami zaliczali Wojciech Olesiński (Sztorm – LW1), Tobiasz Mróz (Halny – LW2) i Krzysiek Szemieta (Tsunami – LW6). Również rozgrywający Tajfunu Aleksander Balabanov miał popisowe popołudnie, rozdał bowiem 10 asyst i tym samym wyrównał rekord Play-offs należący do Marka Ballauna z Finału sezonu LW3 oraz Antka Pytla z półfinału sezonu LW5.

Konkret Dnia: Warsaw Basketball zorganizował już 40 Draftów. Licząc Ligę Wiatrów (10), Liga Amerykańską (6), Dziką Ligę (6), Draft Ligę (7), Draft Campy (9), ASW Warriors League (1) oraz Ladies League (1) nasi trenerzy wybrali już 1633 zawodników oraz zawodniczek. A nasz licznik nie przestaje bić - wręcz odwrotnie, dopiero wchodzi na wyższe obroty w innych polskich miastach.

Ważne Daty Dnia:

> 5 grudnia 2015 - Draft do jedenastego sezonu Ligi Wiatrów w Warszawie

> 6 grudnia 2015 - Draft do pierwszego sezonu Ligi Wiatrów w Gdańsku

> 13 grudnia 2015 - Draft do pierwszego sezonu Ligi Wiatrów w Krakowie

> 13 grudnia 2015 - Draft do pierwszego sezonu Ligi Wiatrów we Wrocławiu

Złoszenia:

http://www.ligawiatrow.pl/polska

Notki:

- Jamil Ramirez jako trzeci w historii przekroczył granicę 150 przechwytów.

- Paweł Fic to kolejny, już 11. zawodnik w klubie „Ćwierć tysiąca zbiórek”.

- Łokieć zgrał już 56 spotkań w barwach Halnego, tym samym wyprzedził drugi najlepszy taki wynik Ligi Wiatrów – 55 posiada Mateusz Bazydło z Monsunem, a pierwszy niezmiennie Kacper Goldstein i jego 63 w Sztormie.

 

Rafał Jarkiewicz