Dzień Dobry Liga Wiatrów 11-2

Dzień Dobry Liga Wiatrów (09.01.2016)

MVP Dnia: Sztorm bardzo go potrzebował, a on wrócił i od razu zagrał spotkanie w stylu prawdziwego MVP. Jamil Ramirez chyba ciągle ma niewyrównane rachunki z Monsunem, jako że ten uniemożliwił mu zdobycie pierwszego tytułu wtedy, kiedy był tego najbliżej w karierze, czyli w Finale dziewiątej edycji LW. Teraz pokazał swoją sportową złość już w pierwszej kwarcie, rzucając 15 ze swoich 30 punktów, jak również z 32 punktów uzyskanych przez cały Sztorm przez pierwsze 15 minut gry. Podobno prawdziwego mężczyzny nie poznaje po tym jak zaczyna, tylko jak kończy, a i w tym przypadku Jamil miał coś do powiedzenia, a raczej do rzucenia – game-winnera na 15 sekund do końca, przełamującego remis 73:73. Dodatkowo lider Sztormu blokował rzuty rywala 5 razy (3 razy w pierwszej kwarcie), co sumarycznie daje mu ich 54 – to zaledwie trzeci zawodnik, który przekroczył barierę 50 w karierze.

Duet składający się z Rookie Dnia oraz MIP Dnia: A mówiąc jeszcze dokładniej to byli tam też najlepszy zbierający i podający kolejki, ale po kolei. W bezpośrednim starciu pierwszego i drugiego picku ostatniego draftu, górą okazał się drugi – Mateusz Tkaczyk. Wygrał on zarówno indywidualnie zdobywając 19 punktów na 50% skuteczności oraz 8 zbiórek, jak i drużynowo – jego Cyklon zwyciężył z Tornado 80:48. Ale czy na pewno „jego”? Odpowiedź powinna brzmieć: „tak, ale nie tylko”, ponieważ aktualnie to Marcin Piskorski wyrasta na współ-lidera Cyklonu jak również na wczesnego MIP sezonu – z Tornado zdobył pierwsze double-double składające się z dwóch carrer-high 24 punktów i 14 zbiórek. Dodatkowo na tablicach rozkręca się młody Maciek „Rondo” Domański, a coraz lepiej z kolegami z drużyny rozumie się rozgrywający Michał „Majki” Szymański.

Pojedynek jak z Westernu Dnia: Największą ozdobą spotkania Tajfun vs Tsunami był pojedynek strzelecki dwóch rzucających obrońców. Szymon Petruczynik zdobył 26 punktów (55% skuteczności), co stanowi jego trzeci najlepszy występ na parkietach LW (w dwóch pozostałych przypadkach przekraczał 30), jednak o trzy oczka przebił go Daniel Przyżecki, dla którego 29 (46% skuteczności) to poprawiony o ponad 10 punktów carrer-high. Panowie tak się rozpędzili, że prawie zaliczyli kamienie milowe – Szymonowi do 400 punktów braknie 7 punktów, a Danielowi już tylko 3, żeby osiągnąć 300. Ich aktualne wyniki dają kolejno 18 i 25 miejsce na liście strzelców All-Time. A jeśli ktoś woli grę bardziej w stylu lat dziewięćdziesiątych, również nacieszyłby się tym spotkaniem – zawodnikiem must-see był Mateusz Woźniak ze statystykami, których nie powstydziłby się sam Shaq: 20 punktów, 10/12 z gry, 17 zbiórek.

Dawid kontra Goliat Dnia: Huragan jako jedyny zespół tego dnia nie posiadał szerokiej ławki rezerwowych i nawet niedużym pocieszeniem wydawała się być obecność piątego picku Karola Woźnickiego. Natomiast Halny zjawił się w komplecie 12 zawodników i 2 trenerów i to oni wyglądali jak Goliat, jednak w przeciwieństwie do znanej wszystkim historii, Dawid (poza pierwszą kwartą, po której na tablicy widniał remis 10:10) nie stanowił większego zagrożenia i obrońcy tytułu bez większych problemów wywieźli z hali bilans 2-0. Kluczową rolę odegrał jak zwykle Kuba Święs – zdobywca 24 punktów, w tym 5 trójek, czyli kolejna osoba otarła się o rekord trafień dystansowych jednego meczu, niezmiennie dzierżony przez Antoniego Pytla i Tomasza Daaba. Najbardziej plusowymi graczami okazali się Adrian Roliński oraz Kuba Kocon, którzy w sumie uzbierali 24 oczka i 10 zbiórek, a kiedy byli na boisku, Halny wypracował sobie przewagę 30 punktów.

 

Notki:

- Trener Paweł Wojtyła wygrał swój mecz nr 40 ze Sztormem.

- Trener Marcin Waśkiewicz wygrał swój mecz nr 20 z Halny.

- Pokonując Tsunami, Tajfun wygrał 40 mecz w swojej historii.

- Michał Szymański (Cyklon) jako 27 gracz LW przekroczył 50 asyst w karierze. Ja jednym zamachem dorobił się 100 zbiórek.

- Mateusz Czerniakowski (Tornado) jako dwunasty gracz LW dobił do progu ćwierć tysiąca zbiórek.

- Mateusz Szpakowski (Monsun) zamknął listę pierwszych 50 osób, którym udało się zdobyć 200 punktów w Lidze Wiatrów. Dodatkowo Szpaku dorobił się 80+ asyst oraz 40+ trójek – to zaledwie czwarty gracz w tym klubie (obok Pawła Fica, Marka Ballauna i Antoniego Pytla).

- Jakub Święs (Halny) ma już na swoim koncie 46 trafień za 3, co daje mu piąte miejsce na liście All-Time.

- Marcin Pruszczyk (Halny) przekroczył 200 zbiórek w karierze. Dokonał tego jako 22 zawodnik.

- Punktowy carrer-high zaliczył drugoroczniak Monsunu Stanisław Śmietana (Monsun) – 16.

- Bartek Rainka (Monsun) zebrał z tablic 12 piłek i tam samym wyrównał swój najlepszy wynik z czasów gry w Huraganie.

- Jan Szymański (Tornado) przechwycił 5 piłek, ustanowił tym samym nowy carrer-high.

- Rafał Tomaszewski (Tsunami) zdobył w meczu z Tajfunem 7 punktów – to jego nowy rekord.

Rekordy kolejki:

Jamil Ramirez 30pkt - złota gwiazdka
Maciej Domański 19reb - srebrna gwiazdka
Michał Szymański 8ast - srebrna gwiazdka
Daniel Przyżecki 5stl - brązowa gwiazdka
Jamil Ramirez 5blk - złota gwiazdka
Jakub Święs 5 3PTM - złota gwiazdka

Rafał Jarkiewicz

ZałącznikWielkość
KlasowyWB.pdf568.63 KB