Dzień Dobry Liga Wiatrów 12-5

MVP Dnia: Huragan po dwóch sezonach przerwy wrócił do play-offs. Awans przypieczętowali zwycięstwem nad Tornado 59:52 przy okazji piątej kolejki LW12. Najlepszym zawodnikiem meczu był Sophomore Piotr Śmigielski, zdobywca team-high 17 punktów na bardzo dobrej skuteczności 58% oraz dwóch carrer-high: 14 zbiórek i 6 asyst. Piotrek napędzał ofensywę Huraganu, która z kwarty na kwartę radziła sobie coraz lepiej – w drugiej połowie meczu zdobyli dwa razy tyle punktów co w pierwszej. Zgranie z mocnym obwodem Olesiewicz-Czajkowski-Borzuchowski działa coraz lepiej, tym bardziej, ze zarówno Piotr jak i Łukasz Baszczak potrafią przymierzyć z dystansu, także pytanie zasadnicze – jak daleko w PO zajdzie ten Small Ball?

Big Man Dnia: Michał Rżysko czuł się jak ryba w wodzie w meczu z Cyklonem, który z powodu absencji Maćka Domańskiego nie mógł wystawić wystarczająco silnego match-up'u. Tym sposobem center Tsunami zanotował swój pierwszy w karierze mecz 20-20.

- 23 punkty to prawie podwojony poprzedni carrer-high

- To już szósty mecz z 20+ zbiórkami na koncie

- Seria 10+ zbiórek wynosi teraz 17 spotkań z rzędu

Ostatnim graczem LW, który wykonał 20-20 był Jamil Ramirez w Finale poprzedniej edycji, a ostatnim graczem Tsunami z takim osiągnięciem był Kuba Święs - prawie rok temu: 31 maja 2015.

Tsunami jedną nogą są już w play-offs. W ostatniej kolejce będą niebezpośrednio bili się o szóste miejsce z Monsunem. Dla ekipy Czarnych wystaczy albo własne zwycięstwo ze Sztormem albo przegrana Zielonych w spotkaniu z Tornado.

Rookie, Sophomore i Weteran Dnia: Również Sztorm po raz kolejny podpisał się pod awansem do fazy pucharowej. Niebiescy to jedyna ekipa w historii Ligi Wiatrów, która ani razu nie ominęła tej części sezonu – w tym momencie ich skuteczność wchodzenia do play-offs to 10/10. Tym bardziej jest to imponujące, jeśli popatrzymy na ostatni mecz, po którym każda ekipa w LW ma przynajmniej jedną porażkę. Tajfun walczył dzielnie, jednak nie dali rady drużynie, która w pierwszej, trzeciej i czwartej kwarcie zdobyła 20+ oczek. Aż trójka graczy zanotowała double-double, czyli właśnie tytułowi: Rookie Aleks Badziąg – mocna kandydatura na ROTY, piąty mecz z rzędu z 11+pkt, 4+reb, 3+ast; Sophomore Albert Zbiciak – serce obrony Sztormu z rekordem kariery 14 punktów na 50%; Weteran Jamil Ramirez – z linijką 19-12, zaledwie drugi gracz w historii LW, który zebrał z tablic ponad 600 piłek.

Seria Dnia: Z kolei Cyklon oficjalnie odpadł z walki o play-offy, jednak ciągle jest u nich must-watch player. Prawdopodobne, że Marcin Piskorski powtórzy historię Tomka Czerniakowskiego, który w trzecim sezonie LW zdobył nagrodę MVP, nawet mimo tego iż Monsun minął się z fazą pucharową. Marcin po raz kolejny w tym sezonie pobił carrer-high – w meczu z Tsunami zdobył 31 punktów i wydłużył swoją serię meczów z 25+ punktów do 5 z rzędu. I to na 42% z gry, z czego duża ilość rzutów to trudne jumpery z 4-5 metrów z obrońcą. 34% za trzy (12/35) to też coś na czym można zawiesić oko. Jeśli trenerzy w głosowaniu znajdą innego najlepszego gracza sezonu, wtedy statuetką MIP powinna powędrować do lidera Cyklonu automatycznie.

Notki:

- Trener Marcin Waśkiewicz odnotował zwycięstwo numer 29 w Lidze Wiatrów i tym samym zrównał się  z Michałem Betą na trzecim miejscu na liście trenerskiej.

- Daniel Przyżecki zdobył już ponad 400 punktów w LW. Z sumą 404 zajmuje 22. miejsce na liście All-time. Dodatkowo Daniel przeskoczył Karola Kaufmana na liście przechwytów i zajmuje na niej szóste miejsce.

- Aleksander Balabanov dołączył do klubu 20+ trójek.

- Szymon Petruczynik jako 13. w historii przekroczył barierę pół tysiąca punktów.

- Tomasz Gajewicz i Ignacy Adamczyk to kolejni gracze w klubie 200+ zbiórek. Zajmują kolejno miejsca 28. oraz 29. na liście All-time.

- Jan Szymański zdobył dokładnie 300 punktów w Lidze Wiatrów. Daje mu to 33. miejsce na All-time Scoring List.

- Patryk Baranowski założył już 40 bloków w LW. Daje mu to piąte miejsce na liście wszechczasów.

- Mateusz Szpakowski to szósty gracz LW z 50+ trafieniami za trzy punkty.

Rafał Jarkiewicz