Dzień Dobry Liga Wiatrów 3

Dzień Dobry Liga Wiatrów (23.05.2015)

MVP Dnia: Obrońcy tytułu wygrali pierwsze spotkanie w sezonie, przerywając perfekcyjny bilans po dwóch meczach Tajfunowi, toteż wypada wyróżnić lidera czy też nawet liderów Monsunu w kontekście akapitu o MVP. Triple Towers w postaci Tomka Czerniakowskiego, Rafała Draganowskiego oraz Patryka Tyburskiego zdominowali tę konfrontację – razem zdobyli 66 na 76 punktów drużyny na bardzo dobrej 63,6 procentowej skuteczności, co świadczy o ich pewności siebie oraz posiadaniu sposobu na defensywę przeciwnika. Praktycznie sami zebrali dużo więcej z tablic niż cały Tajfun w stosunku 36:28. Dla Tomka był to dwunasty mecz z 30+ zdobytymi oczkami, dla Rafała 21pkt to drugi najlepszy występ strzelecki w karierze, a dla Patryka 10pkt 10reb to siódme double-double.

Triple-Double Dnia: W ramach trzeciej kolejki LW9 padło szóste w historii Ligi Wiatrów triple-double, a jego szczęśliwym posiadaczem stał się drugoroczniak Cyklonu, obrońca Bruno Jaworski. W spotkaniu z Tornado, jego zespół nie miał łatwo, ponieważ nie mógł skorzystać z usług MVP Adriana Leszczyńskiego oraz przez drugą połowę meczu z drugiego strzelca drużyny Marcina Iwaniuka, jednak obecność świetnie dysponowanych Bruno oraz Bartka Kitlińskiego dała Czerwonym spokojną kontrolę nad przebiegiem spotkania. To właśnie ten duet zapracował na „potrójną zdobycz” – dla rozgrywającego 22 punkty, 10 zbiórek i 11 asyst to wszystko rekordy kariery osiągnięte w 11 meczu w LW, a Bartek staje się samotnym liderem w wyścigu o nagrodę MIP – przeciwko Tornado 26 punktów, 16 zbiórek, 7 asyst, 2 bloki (również wszystkie te wartości stanowią career-high).

Prawie triple-double Dnia: Trochę w cieniu TD autorstwa Bruno, w drużynie przeciwnej było bardzo blisko podobnego osiągnięcia. Rookie Jan Kempa był o jedno trafienie z gry i jeden przechwyt od siódmego triple-double LW. 8 punktów, 11 zbiórek i 9 przechwytów to jego linijka statystyczna – tak jak zdobycze strzeleckie mogły zostać powiększone, gdyby skrzydłowy wykorzystał chociaż jedno z 9 „pudeł” tego meczu, tak 9 przechwyconymi posiadaniami ustanowił rekord sezonu. Good Def! Tak trzymać!

Rookie Dnia: Tsunami to jedyny zespół bez porażki po 3 meczach, a jedną z głównych przyczyn takiego stanu rzeczy jest Kuba Święs. Co prawda center nie miał najlepszego dnia ofensywnie, ale to właśnie jego obrona stanowiła największą ścianę, którą musiał pokonać Huragan w drodze po punkty i zatrzymał się na niej na 27% z gry. Kuba zanotował drugi najlepszy wynik sezonu w postaci 20 zbiórek, a do tego imponował za równo w parterze (4 przechwyty), jak i w powietrzu (3 bloki). 5 asyst – game-high – to również duża cegiełka, pokazująca jak dobrze naoliwioną maszyną jest Tsunami.

Buzzer Dnia: Jakoś ten konkretny weekend był bardzo przychylny skuteczności rzutów równo z końcową syreną. W ciągu 10 spotkań, sumują Ligę Amerykańską, Ligę Wiatrów i Draft Ligę, takie próby osiągały cel co najmniej 5 razy, a jedna z nich należała do Mateusza Mroczka z Tsunami. Nieco bliżej niż z 14 metrów, jego druga celna trójka w tym meczu stała się faktem, po uprzednim bliskim spotkaniu z tablicą.

Courside Countdown Dnia:
1) Paweł Szymanowski - spin-pass
2) Eryk Wyszyński - Hardaway cross
3) Mateusz Mroczek - off-balance shot
4) Mateusz Mroczek - buzzer-beater
5) TC9 do what TC9 do

https://www.facebook.com/LigaWiatrow/videos/vb.228382420521160/113890140...

Deja vu Dnia: 3 kolejki minęły w Lidze Wiatrów, równolegle 3 kolejki minęły w Draft Lidze. Zawodnicy nawet nie wiedzą, ile mają ze sobą wspólnego. So far.

Trash Talk Dnia: “Poszliśmy na rękę Tajfunowi, daliśmy im zdobyć 47 punktów, bo wiadomo, że to ich szczęśliwa liczba.” – Tomek Czerniakowski

Notki:

- Tomek Czerniakowski przemieszcza i tak wysoko ustawioną poprzeczkę - jako pierwszy zdobył 600 zbiórek (610).

- Jamil Ramirez (578) wyprzedził J-Sacza (563) na liście strzelców wszechczasów i zajmuje 6 miejsce.

- Eryk Wyszyński to 11 gracz, który przekroczył 80 przechwytów.

- Adrian Ducek to 15 gracz z 50+ asystami w karierze.

- Grady Matter (219) wyprzedził Filipa Ślązka (214) oraz Jędrzeja Adamczyka (215) i jest teraz 13. najlepiej zbierającym LW.

- Phillip Fischer (Tsunami) drugi mecz z rzędu zebrał 14 piłek, czyli wyrównał swój personalny rekord. Zawodnik Tsunami jest obecnie na 5-meczowej serii z double-double.

- Maciek Cieślak (Halny) w meczu ze Sztormem zgarnął 13 zbiórek, czyli po raz 3 w karierze zanotował w tej kategorii career-high.

- 13 również trzykrotnie osiągany rekord Kacpra Gadomskiego (Halny) – w tym przypadku w kategorii punktów.

- Adrian Roliński (Halny) to również kandydat liczący się w rozmowach o MIP. Tym razem podbił własny rekord punktowy do 14.

- Drugoroczniak Krzysiek Furmankowski (Tornado) pobił personalny rekord zbiórek – 6.

- Kacper Mościcki (Tornado) zaliczył drugi najlepszy strzelecki mecz kariery – 24 oczka, jednocześnie pobił swój rekord trafień z gry – 10.

- 7 punktów Jędrzeja Łuczaka (Tornado) to kolejny career-high.

- Filip Nowociński (Monsun) co prawda nie zdobył punktów w meczu przeciwko Tajfunowi, ale za to pobił swój rekord zbiórek – 11. To szósty taki przypadek w LW, kiedy zawodnik ma 0pkt i 10+ zbiórek (pozostali to Bartosz Pogorzelski, Jędrzej Adamczyk, Adam Martowski, Krzysiek Szemieta oraz Olek Czaplicki).

- Tomek Gajewicz (Monsun) w poprzedniej kolejce, czyli w meczu z Halnym, pobił punktowy career-high: 9 oczek.

- LW Fantasy po 3 kolejkach: 1) Kacper Gadomski – 532pkt, 2) Eryk Wyszyński – 516pkt, 3) Tomek Zygierewicz – 485pkt.

Rafał Jarkiewicz